
2009-07-01

Ich reaktywacja była uznana za największą sensację tego roku w muzyce. Występ, jaki dali na festiwalu w Glastonbury za znakomity. Legenda brit popu, grupa BLUR powróciła.
Na przestrzeni ostatnich pięciu lat, od czasu zawieszenia działalności w 2003 roku wszyscy jego członkowie zaangażowani byli w ważne projekty, czasem odległe od muzyki. Basista Alex James został rolnikiem i zaczął produkować na swojej farmie sery, zaś Dave Rowntree - politykiem w Partii Pracy z ramienia której ubiegał się o fotel radnego w Londynie. Bezskutecznie. W tym czasie wokalista Damon Albarn stworzył wirtualną formację Gorillaz.
Przed laty rolnik-basista Alex James był współwłaścicielem wytwórni płytowej. Teraz wyjawił, że wtedy nie chciał podpisać kontraktu płytowego z grupą Coldplay:
- Poszedłem posłuchać Coldplay razem z moimi wspólnikami – Damienem Hurstem i Joem Strummerem – i wszyscy uznaliśmy, że są przeciętni, więc nie jesteśmy zainteresowani wydawaniem ich płyty. Mam wrażenie, że w tamtym czasie podobną opinię wyraziło wiele wytwórni, poza Parlophone. Podobne było z Beatlesami i z Blur. Mimo to, nadal uważam, że Coldplay to dosyć przeciętna kapela, chociaż jej wokalista jest naprawdę niezły - powiedział w wywiadzie dla The Sun Alex James
Bez urazy w sercu Chris Martin, wokalista Coldplay zamierza zobaczyć zespół w Hyde Parku.
Blur wystąpi dzisiaj w Londynie w ramach mini-festiwalu. Supportować ich będą Vampire Weekend, Amadou And Mariam, Florence And The Machine i Deerhoof. Pierwsze koncerty rozpoczynają się o 14.30, a festiwal odbywa się w Hyde Parku.
KATARZYNA KOSTRZEWSKA
» powrót

| Byle do Rana Najlepsza Muzyka na Noc |






pozostałe sondy





