
Policjanci widzieli sprawcę masakry, ale nie zdołali go zatrzymać
2010-06-08

W dniu, w którym 52-letni Derrick Bird zabił 12 osób, trzech policjantów widziało początek strzelaniny i próbowało gonić mordercę. Nie udało im się jednak go zatrzymać - donosi BBC.
Nieuzbrojony policjant, który przebywał w komisariacie w Whitehaven, ok. 10.30 usłyszał strzały. Wsiadł do taksówki i pojechał za Birdem. Do pościgu dołączyło się jeszcze dwóch funkcjonariuszy w policyjnym vanie.
Stuart Hyde z lokalnej policji podkreślił, że nie mieli oni możliwości zatrzymania Birda. Pierwszy z policjantów zaprzestał pościgu, by udzielić pomocy jednemu z trafionych. Jadący furgonetką nie mieli broni i zgubili 52-latka.
Podkreślono, że policjanci zrobili co mogli i nie obawiali się ryzykować życiem podejmując pościg za uzbrojonym i niebezpiecznym mężczyzną, mimo, że sami nie mieli broni. (onet.eu)
» powrót

| Byle do Rana Najlepsza Muzyka na Noc |






Na koncert którego artysty chciałbyś się wybrać w Londynie
pozostałe sondy
pozostałe sondy




