Szaleniec chciał zabić Boruca

2010-04-08

Przed szkockim sądem stanął mężczyzna podejrzewany o próbę zamachu na lotnisku w Glasgow. W trakcie procesu okazało się, że chciał zabić również bramkarza Celtiku Glasgow, Artura Boruca.

Anton Linton ma 32-lata i przedstawia się jako "wyznawca szatana". Do wielu instytucji wysyłał listy z pogróżkami.Okazało się, że jeden z nich zaadresowany był do miejscowego Celtiku. Mężczyzna groził w nim wysadzeniem stadionu w powietrze podczas meczu. W kopercie oprócz kawałków papieru znajdowała się... karta z wizerunkiem jokera. W liście groził Borucowi śmiercią i dodał: "Chrześcijaństwo musi zniknąć. To największa zaraza i zło tego świata". Celtic to katolicka drużyna, a Boruc nie raz na boisku żegnał się wykonując znak krzyża.

Lista potencjalnych ofiar Lintona jest długa. Mężczyzna groził śmiercią Cheryl Cole, piosenkarce popularnego girlsbandu i żonie reprezentacyjnego piłkarza Ashleya Cole'a, lokalnemu kościołowi, sklepowi i szkole. Miał napisać, że "zgwałci i zabije wszystkie dzieci".Linton przyznał się do napisania wszystkich listów. Czeka na wyrok, ale na werdykt biegłych czekają też sędziowie. Psychiatrzy określą, czy mężczyzna był świadomy swoich czynów.

Szaleniec wpadł w ręce szkockiej policji na podstawie testów DNA. Próbkę pobrano z pierwszego listu, który wysłał na lotnisko w Glasgow.Grozi mu nawet 15 lat więzienia.

( fot. tvn24.pl)



» powrót

Weekend w Londynie

Najlepsza Muzyka na Weekend



email:
imię:
wiadomość:
 
Na koncert którego artysty chciałbyś się wybrać w Londynie
Kayah
Sylwia Grzeszczak
Maryla Rodowicz
Mezo
Afromental

    


pozostałe sondy