
2010-01-28

Dzięki Partii Pracy najbiedniejszym Brytyjczykom łatwiej jest dziś dostać się na uniwersytet.
Wczoraj okazało się, że laburzyści nie poradzili sobie z walką z rozwarstwieniem społecznym. Ale dziś Guardian publikuje wyniki bardziej optymistycznych badań, bo jednym z kluczy do zmniejszenia nierówności jest edukacja. A na tym polu lewica poradziła sobie nieźle.
Okazuje się, że wpompowanie pieniędzy w szkolnictwo wyższe przysłużyło się najbiedniejszym. Mają oni dziś o 50 procent więcej szans na dostanie się na uniwersytet, niż jeszcze 15 lat temu. Wciąż jednak wiele jest do zrobienia, bo jak pisze Guardian, na uniwersytety trafia 60 procent dzieci z najbogatszych rodzin. To wciąż trzykrotnie więcej, niż w przypadku gospodarstw o najniższym dochodzie.
Badania przeprowdził profesor John Hills z London School of Economics.
» powrót

| Weekend w Londynie Najlepsza Muzyka na Weekend |






pozostałe sondy




