
2009-11-02

W przyszłym roku nie będzie podwyżek lokalnych podaktów. Taką obietnicę składa już ponad połowa londyńskich dzielnic.W niektórych rejonach podatek nawet spadnie.
Zaczęło się miesiąc temu, od deklaracji Parti Pracy, że w ośmiu zarządzanych przez nią dzielnicach council tax będzie zamrożony. Teraz konserwatywne władze Kensington & Chelsea zapowiadają, że w przyszłym roku obniżą podatek.Natomiast mieszkańcy Hammersmith & Fulham mają płacić 3 procent mniej niż poprzednio.Konserwatyści chwalą się, że tylko w tej dzielnicy ich polityka pozwoliła na obniżenie kosztów o 42 milionów funtów. Wszystko przez zmniejszenie biurokracji i uszczelnienie systemu.Tyle, że opozycja twierdzi, że Torysi oszukują podatników, bo jednocześnie wprowadzają nowe opłaty i tną zatrudnienie.
Jak pisze Evening Standard, obniżki lub przynajmniej zamrożenie stawek Council Taxu planują również Westminster i Wandsworth. Podobne obietnice złożyli też rzadzący w Islington, Brent i Southwark Liberalni Demokraci.
» powrót

| Weekend w Londynie Najlepsza Muzyka na Weekend |






pozostałe sondy




